Komunikat

  • /A

Jak ocieplenie klimatu może wpłynąć na populacje agrofagów?

Na naszych oczach dokonują się znaczące zmiany klimatyczne, szczególnie dotyczy to temperatury, jak również innych czynników klimatycznych np. opadów czy stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. Zaczyna się mówić o globalnym ociepleniu, które obserwowane jest od połowy ubiegłego wieku i w dalszym ciągu postępuje. Na powstanie zmian klimatycznych duży wpływ ma działalność człowieka i intensywny rozwój przemysłu. Wzrost globalnej temperatury oprócz tego, że powoduje zmiany w całej przyrodzie, to największe następstwa, ze względu na specyfikę, może przynieść szeroko pojętemu  rolnictwu. Już od wielu lat przebieg pogody znacznie odbiega od tego, który dotąd znaliśmy, czego konsekwencją są zagrożenia ale i nowe możliwości. Pozytywnym aspektem tych zmian może być np. znaczne wydłużenie okresu wegetacji uprawianych roślin czy wzrost intensywności fotosyntezy, co może przełożyć się na wzrost plonów. Zdaniem ekspertów, zmiany klimatu wpłyną na wybór rodzaju uprawianych roślin w Polsce, zwiększy się możliwość uprawy na niektórych obszarach roślin ciepłolubnych jak np. winorośl.

                Ocieplenie klimatu, może jednak spowodować zmiany w występowaniu szkodników roślin. Mogą powstawać korzystne warunki do rozwoju wielu gatunków, które do tej pory nie występowały. Przykładem jest potwierdzenie obecności na terenie Polski tarcznika niszczyciela. Jest to jeden z najgroźniejszych tarczników- agrofagów drzew i krzewów owocowych uszkadzających nie tylko zielone części roślin ale też owoce i szczególnie dobrze rozwijanych się w warunkach cieplejszego klimatu. W nowych warunkach klimatycznych może też dojść do zwiększenia się w sezonie wegetacyjnym ilości pokoleń szkodników np. owocówki jabłkóweczki, miodówki plamistej czy mszyc. Efektem tego jest dłuższy okres żerowania i tym samym znacznie większe ryzyko uszkodzenia roślin. W ostatnich latach w sadach, można było zaobserwować, w związku ze wzrostem średniej temperatury i dłuższego okresu wegetacji drzew, przedłużoną aktywność mszyc w tym także bawełnicy korówki. Wraz z ociepleniem klimatu będą się pojawiać nowe szkodniki, które dotychczas w Polsce nie występowały, a ich szkodliwość może być znacznie większa ze względu na brak właściwej ochrony. Owady przedostające się na nowe tereny, gdzie dotąd nie były spotykane nie mając tam swoich naturalnych wrogów mogą powodować znacznie większe straty w uprawach niż gatunki rodzime.

Choć owady i roztocza, wśród których są także szkodniki roślin, należą do organizmów zmiennocieplnych to i one rozwijają się tylko w określonych zakresach temperatur. Jeżeli panują zbyt niskie lub zbyt wysokie temperatury przyrost populacji owadów jest zachwiany. I tak np. w przypadku temperatur powyżej 300 C, w okresach panującej suszy radykalnie obniża się populacja mszyc, dla których takie temperatury są niekorzystne. W wysokich temperaturach wzrasta tempo  przemian metabolicznych owadów, a to oznacza ich większą żarłoczność i tym samym większą szkodliwość dla roślin uprawnych. Naukowcy twierdzą, że spodziewane jeszcze  wyższe temperatury  wpłynąć mogą na lepsze przezimowanie owadów, skutkowałoby to zwiększeniem się  zagrożenia dla upraw wraz z wiosenną migracją szkodników. Dotyczyć to może  między innymi miodówek i czerwców, co wynika z biologii tych owadów. Przy wyższych temperaturach powietrza, może też dojść do zmniejszenia wilgotności gleby, a to może być przyczyną mniejszej intensywności wylotu much- nasionnicy trześniówki, zimującej w formie bobówki w glebie w sadach czereśniowych. Wylot dorosłych osobników ze zbyt suchej i zaskorupionej gleby z pewnością będzie utrudniony. Większości szkodników żeruje na roślinach tylko w określonych fazach ich rozwoju. Jeżeli wczesną wiosną nastąpi gwałtowny wzrost temperatury może się zdarzyć, że nastąpi rozbieżność między fazą rozwojową rośliny a pojawieniem się szkodnika, co w takiej sytuacji może oznaczać, że szkodnik nie znajdzie dla siebie właściwego pokarmu, a roślina nie dozna uszkodzeń. Jest to niewątpliwie jeden z nielicznych pozytywnych aspektów ocieplenia.

Zmiany klimatu mają i będą mieć także wpływ na występowanie chorób roślin, częstotliwość ich występowania i intensywność występowania.  Wzrosną zagrożenia ze strony niektórych znanych już chorób, jak również ze strony nowych, dotąd niewystępujących, dla których stworzą  się, w wyniku zmian klimatu, dobre warunki do rozwoju. Zmiany klimatu wiążą się z powstawaniem stresu abiotycznego, który sprawia, że rośliny staną się bardziej podatne na choroby (dotyczy to  także szkodników). Na obszarach z dużą ilością opadów, przy panującej wysokiej temperaturze powietrza, może dochodzić nawet do epidemii chorób grzybowych i bakteryjnych. Już dzisiaj panujące zimą i wczesną wiosną, dość wysokie temperatury, maja wpływ na wydłużenie okresu wegetacji roślin, zmieniając zarówno cykl rozwojowy roślin jak i ich podatność na choroby. Może dojść do zwiększenia populacji patogenów (np. mączniaków), które w takich warunkach łatwiej przetrwają zimę, a ich zdolność zakażania będzie znacznie większa. Naukowcy prognozują, że zmieniające się warunki klimatyczne, wzrost temperatury, wzrost ilości opadów będą sprzyjać rozwojowi chorób wirusowych, których wektorami są niektóre owady. Dotyczyć to będzie zwłaszcza mszyc, w tym miodówek, których liczebność może znacznie wzrosnąć ze względu na doskonałe warunki do rozmnażania. Wydłużony okres życia wektorów i możliwość rozprzestrzeniania się na obszary gdzie dotąd nie występowały powszechnie, będzie wymuszał na producentach np. zmiany w metodach uprawy. Liczne badania prowadzone w ISIK (źródło: Następstwa zmian klimatu dla kwarantanny i ochrony roślin J. Lipa IOR-PIB) pokazują, że w Polsce w ostatnich latach pojawiło się szereg nowych chorób drzew i krzewów. Przykładem mogą być gatunki grzybów Tropicalis citrophthora z rodzaju Phytophthora spp. Nową chorobą, która już się pojawiła i jest efektem zmian klimatycznych to między innymi antraknoza truskawek powodowana przez grzyb Colletotrichum acutatum. Grzyb ten powoduje gnicie owoców  już nie tylko truskawek, ale rozprzestrzeniła się na wiele innych upraw i może powodować straty gospodarcze np. w uprawie wiśni i porzeczek kolorowych. Naukowcy potwierdzają, że wraz z ociepleniem klimatu  znacznie  wzrośnie ryzyko porażenia roślin przez choroby grzybowe i bakteryjne, a nowewarunki klimatyczne będą w sposób istotny wpływać na przeżywalność agrofagów, ale też na odporność roślin- żywicieli.

Ocieplenie klimatu na pewno wymusi zmiany w strukturze upraw, zmiany w technologii i metodach uprawy z uwzględnieniem w pierwszej kolejności zasad dobrej praktyki rolniczej. Zmiany będą też musiały dotyczyć między innymi terminów siewów, zbiorów, hodowli i wprowadzania do uprawy roślin nowych odmian. Odpowiedzialne zadanie stoi także przed naukowcami, ekspertami i  specjalistami ochrony roślin. Będą musieli przeanalizować zagrożenia ze strony nowych agrofagów, w tym także kwarantannowych, opracować „mapy” przemieszczania się  tych organizmów na nowe obszary gdzie dotąd nie występowały oraz będą musieli znaleźć sposoby zwalczania nowych chorób i szkodników. Ważnym będzie też opracowanie nowych metod walki z obecnymi chorobami i szkodnikami, których biologia zostanie w istotny sposób zmodyfikowana nowymi czynnikami klimatycznymi, zaś dotychczasowe metody ochrony będą za mało skuteczne. By uniknąć skutków globalnego ocieplenia, trzeba będzie w najbliższej przyszłości opracować i wdrożyć do praktyki rolniczej i ogrodniczej takie programy, które z jednej strony zatrzymają procesy dalszego ocieplenia, a z drugiej strony zapewnią właściwy rozwój roślin i skuteczną ochronę dostosowaną do panujących nowych warunków.

Autor: Małgorzata Dulska – Ekspert ŚOR Synthos AGRO

© 2017 Synthos. All rights reserved.