Komunikat

  • /A

Makrofotografia przyrody

Nie sposób nie zgodzić się z opinią, że w dzisiejszych czasach przekaz wizualny odbywa się w dużej mierze poprzez fotografię. Sztuka ta jest rozwinięta niemal do perfekcji i korzystają z niej wszelkie kanały komunikacji.

Wiele firm zaczyna układanie schematów reklam, ofert, artykułów i komunikatów właśnie od ciekawego zdjęcia.

Również branża sadowniczo-rolnicza chętnie korzysta z możliwości, jakie niesie za sobą przekaz w postaci interesującego zdjęcia. W sieci można znaleźć coraz więcej stron, gdzie to właśnie fotografia „gra pierwsze skrzypce” – choćby portal www.agrofoto.pl – forum i galeria rolnicza.

Firmy branżowe zakładają często profile wizerunkowe na Instagramie, aby pochwalić się swoją foto-wizją rolniczej rzeczywistości, a w dobie dbania o ekologię i środowisko taki przekaz nabiera jeszcze ważniejszego tonu.

Szczególnym rodzajem fotografii jest makrofotografia, czyli taka, która pokazuje nam mikro-świat w powiększonej o dziesiątki i setki razy rzeczywistości.

Dla szerokiego grona rolników i sadowników jest to szczególnie miła dla oka forma, ponieważ mogą się utożsamić z tym makro-światem, z którym mają przecież na co dzień do czynienia, ale niekoniecznie mogą go dostrzec w tak wyraźnej postaci.

Większość z nas na pewno niejednokrotnie „zawiesiła” oko na zdjęciu jabłka z bliska, które ukazuje jego unikatową fakturę, albo na bardzo wyraźnych zdjęciach owadów, które – pożądane lub nie – mają swój udział w niemal całym sezonie od kwitnienia i dojrzewania upraw aż do ich zbiorów.

Fotografowie, którzy zajmują się makrofotografią mają nie lada orzech do zgryzienia, aby po pierwsze znaleźć pożądany obiekt (np. owoc) lub owada, które nie są w cale łatwe do uchwycenia, a następnie muszą uzbroić się w cierpliwość aby uzyskać odpowiednie ujęcie.

Jeśli chodzi o sprzęt to wachlarz możliwości jest bardzo szeroki – od aparatów kompaktowych z wbudowaną funkcją makro przez profesjonalne aparaty lustrzane z dedykowanymi obiektywami oraz przejściówkami – tzw. pierścieniami pośrednimi po mniej i bardziej profesjonalne statywy, dzięki którym aparat pracujący blisko obiektu nie będzie skazany na drżącą rękę fotografa.

Aby wykonać poprawne zdjęcie makro należy oczywiście dysponować odpowiednim sprzętem, ale też potrafić dostosować się do obiektu, który chcemy uwiecznić na zdjęciu – przecież konik polny czy biedronka nie będą pozować całego dnia, więc czas i szybka decyzja co do kadru też mają spory wpływ na powodzenie wykonania odpowiedniej fotografii.

Oczywiście makrofotografia przyrody to nie tylko owady i faktura skórki jabłka, ale także kłosy zbóż, źdźbła trawy, ziarna, pojedyncze kwiaty kwitnącej wiśni itd., a więc pole do popisu dla fotografa jest bardzo duże.

Warto pamiętać, że dla fotografowanych obiektów makro fotograf stosuje relatywnie małą liczbę przesłony (f), aby mieć wyostrzony pierwszy plan, ale rozmyte tło. W zależności od możliwości obiektywu wartość przesłony powinna mieć od około 2-5/6.

Firma Synthos AGRO na swoim profilu Instagram - https://www.instagram.com/z_mysla_o_polskich_plonach/

publikuje takie zdjęcia autorstwa fotografa Kamila Miernika, który doskonale potrafi wykorzystać możliwości swojego sprzętu pokazując niesamowite kadry – głównie przyrody pod postacią owadów.

Zachęcamy do cyklicznych odwiedzin naszego konta na Instagramie, gdzie oprócz foto-relacji z sadów i pól publikujemy właśnie zdjęcia z cyklu „makro”.

Autor: Tomasz Martyka – Specjalista ds. Marketingu Synthos AGRO

© 2017 Synthos. All rights reserved.